poniedziałek, 16 grudnia 2013

Serwetka i pierniczki

Przygotowania świąteczne idą może nie pełną parą, ale swoim własnym tempem.
Trochę szydełkuję, trochę piekę i powoli sprzątam, co w moim przypadku jest sporym wyzwaniem. Na szczęście mam Pomocnika, który potrafi wycierać kurze, a także wałkować ciasto na pierniczki. Czasem nawet próbuje mi pomóc w szydełkowaniu. 
Tak było mniej więcej dzisiaj...
kiedy kończyłam tę, oto małą serwetkę.
Mała, ponieważ ma zaledwie 21 cm, ale idealnie będzie się nadawać na równie mały, okrągły stolik.
 Planuję postawić na niej Gwiazdę Betlejemską, gdy się już w nią zaopatrzę.
Wzór serwetki pochodzi z "Sabrina Robótki extra" nr 6/2013.
W oryginale była czerwona, ale ja postawiłam na klasyczną biel.
 Obserwując blogi innych wspaniałych kobietek, a zwłaszcza jednej, tynki nabrałam wielkiego apetytu na pierniczki. Oto efekt moich zmagań (gdy nie było mnie w domu, jakieś krasnoludki je udekorowały). Jeśli ktoś ma ochotę to zapraszam na kawę z pierniczkiem. Niewiele już ich zostało, więc pewnie będę musiała dopiec kolejną partię.
Pozdrawiam wszystkich gorąco, a tych, którzy się jeszcze nie zapisali zapraszam na moje Candy
Pa :))

23 komentarze:

  1. Fajna serwetka, a pudelczko to chyba tez pd tynki? Pierniczki przepyszne, porywam jednego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się od Tynki, jej pudełka są idealne na takie ciasteczka :)

      Usuń
  2. Małe jest piękne , a pierniki pachną nawet u mnie ha ha pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  3. Un centrino piccolo e bellissimo.
    Bye, bye Elli

    OdpowiedzUsuń
  4. pierniczenie wciąga :)
    zaraz prześlę Ci przepis na maila na najlepsze pierniczki jakie do tej pory jadłam :)
    :*
    serweta cudowna!!
    po szale świątecznym zgłoszę się do Ciebie z "zamówieniami"
    krasnoludki, dobre wróżki słodko Ci pierniczki udekorowały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to super. Ja swój przepis znalazłam w "Poradniku domowym", ale bardzo chętnie wykorzystam Twój :)

      Usuń
  5. Twoje pierniczki również są bardzo apetyczne , ja część schowałam żeby dotrwały do Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, chyba nawet z podobnych foremek korzystałyśmy :)

      Usuń
  6. Very nice!!!
    Have a nice week.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale smakowicie wyglądają te pierniczki. Strasznie Ci zazdroszczę, bo ja nigdy nie piekłam. My z Małą pieczemy na choinkę ciasteczka maślane, ale narobiłaś mi takiego apetytu, że chyba zacznę się rozglądać za przepisem na pierniczki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierniczki... mmmmnam... cudne są! aż ślinka leci :))))
    Myślałaś już o tym co Ci napisałam w odpowiedzi na komentarz?
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myśleć to myślałam, i bardzo chcę coś dla Ciebie naskrobać. No teraz jak się już zobowiązałam to nie ma odwrotu :)

      Usuń
  9. Serwetka jest śliczna. Podziwiam, że tak równa i okrągła Ci wyszła. Mi zawsze takie jajka wychodzą. A pierniczki prezentują się wspaniale. Pozdroeionka ślę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale zabaweczki Ci za to piękne wychodzą, a na temat serwetek nie będę się wypowiadać, bo nie widziałam (muszę chyba dokładnie przekopać Twój blog, żeby jakąś znaleźć).

      Usuń
  10. Piękna serwetka!!! Pierniczki mniam, bardzo apetyczne!!!
    Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna serwetka;) a pierniczki pewnie pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładna serwetka, starannie, równiutko wydziergana.
    Z poprzedniego wpisu.:Ślicznie Ci wyszedł ten komplecik dla córci-ma piękny kolor.
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczna serwetka, a piernikami zapachniało aż do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna serwetka :) Pierniczki wyglądają smakowicie! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna serwetka. Uwielbiam takie świateczne dodatki i pierniczki również :-).

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczna serwetka, bardzo lubię takie dostawać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za komentarz :))