Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poszewka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poszewka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 listopada 2014

Poszewka z bavarian crochet

Bardzo dawno nic nie publikowałam, ale mój czas jest bardzo ograniczony. "Coś za coś", albo szydełkuję, albo bawię się z córką. Zgadnijcie co wybieram?
 Dziś pokażę Wam poszewkę, którą obiecałam mojej Mamie "wieki temu".
Wreszcie skończyłam, ale czeka na mnie jeszcze jedna, więc pewnie za jakiś czas się pojawi.
 Środek poszewki to wzór "bavarian crochet", którego wykonania uczyłam się z tego kanału.
 Bardzo pracochłonny i bardzo włóczko-żerny, dlatego zrezygnowałam z całego wykonania nim poszewki.
Tył klasyczny, czyli "babciny kwadrat".
Mam nadzieję, że mojej Mamie się spodoba.
Życzę Wam miłego dnia i bardzo dziękuję, że wciąż do mnie zaglądacie.
Całuski i pędzę zobaczyć co u Was słychać :)
 

piątek, 8 sierpnia 2014

Candy wygrane, nagrody wysłane.

Dobry wieczór Wam wszystkim.
 Pewnie pamiętacie, że w moim rocznicowym Candy nagrody wygrały dwie świetne dziewczyny, Diana i Mika. Obydwie, jako nagrodę wybrały sobie poszewkę z african flower. Do Diany poleciała ona już jakiś czas temu, a do Miki mam nadzieję, że dotarła dziś.
W każdym razie chcę Wam je dzisiaj pokazać.
 Poszewka w szarościach dostała się Mice. O takie kolory poprosiła i z prawdziwą przyjemnością spełniłam jej życzenie.
 
Diana lubi niebieskości, a w połączeniu z szarym dało to ciekawy efekt.
 

Tak poszewki prezentują się razem z tyłu oraz z przodu.
Przyznam się Wam, że poszewki, to jest coś, co lubię najbardziej dziergać. To łączenie kolorów sprawia mi niesamowitą przyjemność. Miałam trochę tremę, czy dziewczynom się spodobają, ponieważ Mika sama super szydełkuje, a Diana również wykazała ogromny talent w tej dziedzinie (kto do niej zagląda ten wie), ale swoim nieskromnym zdaniem sądzę, że chyba podołałam zadaniu.
Dobranoc Moi Drodzy :)


 

poniedziałek, 16 czerwca 2014

Nagroda dla Mojej córki i poszewka.

Czas pędzi, jak szalony, a ja czasem nawet nie wiem jaki jest dzień. Tak to u mnie teraz wygląda, ciągła gonitwa.
W tym pędzie o mało nie zapomniała bym pochwalić się wyróżnieniem, jakie dostała moja córcia od Klubu Twórczych Mam.
 Niedawno dotarła do nas nagroda i Lila była zachwycona, kiedy mogła odwijać paczuszki.


 Urocza podstawka pod kubeczek od razu ją zachwyciła. a ,mnie bardzo przypadły do gustu 
 fioletowe kolczyki.


Była także karteczka, którą moje dziecię postanowiło "ulepszyć" po swojemu (nie miałam serca jej zabraniać, tak się cieszyła), ramka oraz przydasie i cukiereczki, które nie zdążyły załapać się do zdjęcia, bo córa już je rozprowadziła.
Bardzo dziękujemy Tynce, która przygotowała dla nas tą niespodziankę. Rameczka będzie do ozdobienia, ale Lila kazała mi włożyć w nią zdjęcie od razu po rozpakowaniu - sama wybierała jakie.


Na koniec chcę Wam pokazać poszewkę, którą wykonałam w prezencie dla kogoś, kto fiolety lubi jeszcze bardziej niż ja.
 Przód moje ulubione (ostatnio) "african flowers".
Tył ciemniejszy, a kwadraty dziergane jednym kolorem.
Poszewka jest zawiązywana na jedną długą tasiemkę. 
Właścicielce się podobała i to było dla mnie najważniejsze.
Życzę Wam miłego tygodnia i dzięki wielkie, że mnie odwiedzacie, pomimo mojej małej wydajności blogowej :).
 


czwartek, 29 maja 2014

Wymianka z Małą Sową

Pewnie pomyślicie, że nic nie robię tylko się wymieniam :). Tym razem o wymiankę poprosiłam Agatę z bloga Kącik Małej Sowy.
Ku mojemu wielkiemu zadowoleniu zgodziła się i oto efekty naszej pracy.
 Agata poprosiła o poszewkę w beżach, ale nie była bym sobą, gdybym nie dodała do niej koloru.
 Wzór to "african flower".
 Tył wykonałam jednym kolorem i "w kawałku"

Dla Synka Agaty zrobiłam zaś małą przytulankę sówkę, w końcu jego mama to Mała Sowa :)

Teraz pokażę Wam, jakie cuda zrobiła dla mnie Agata

 Coś o czym od dawna marzyłam, czyli szydełkownik. Moja kolekcja szydełek jest jeszcze bardzo skromna, ale pewnie wkrótce zapełnię go do końca.


Dla mojej córci była słodka truskawka, a dla mnie dodatkowo poduszeczka do igieł, ale jest tak ładna, że aż szkoda mi ją dziurawić.
Bardzo dziękuję Agatko, za te cudne prezenty.
Szyjesz piękne rzeczy i wiem, że jeszcze nie raz coś u Ciebie zamówię.
Tym czasem trzymajcie się ciepło, muszę kończyć, bo Lila znowu siedzi mi na kolanach i chce koniecznie oglądać zdjęcia :)).

niedziela, 25 maja 2014

Wrażenia po egzaminie, poszewka, żabka i pokrowiec na telefon.

Jestem już po egzaminach. Ten jeden najważniejszy - bo dyplomowy - okazał się nie być takim strasznym, ale stres oczywiście był i to nie tylko u mnie. Najważniejsze, że ja oraz cała grupa daliśmy radę i były same piątki. 
Pan Kierownik studiów, serdecznie nam podziękował i pogratulował takich wyników oraz powiedział, że byliśmy jedną z najlepszych grup. 
Trochę szkoda, że się skończyło i będę tęsknić za ludźmi, których tam poznałam, na szczęście parę koleżanek nie mieszka bardzo daleko, więc oczywiście będzie szansa na spotkanie.

Po jednych z ostatnich zajęć nasz cudowny wykładowca i dobry duch studiów, Pan Henryk Chwyć - Prezes Stowarzyszenia Urzędników Stanu Cywilnego, zabrał nas na spacer po Starym Mieście. Mieliśmy także okazję zwiedzić Trybynał Koronny. 
  Po egzaminie zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie z koleżankami i kolegami.
Będę mieć także zdjęcia z oficjalnego zakończenia w todze i birecie, ale muszę na nie trochę poczekać, bo przyjdą pocztą.
Powiem tak, jeśli ktoś ma ochotę na ciekawe studia to zapraszam na KUL .
Poznałam tam wielu fantastycznych ludzi z różnych części Polski i było warto.
Wszystkich ich serdecznie pozdrawiam.
...
Chcę Wam jeszcze pokazać "dziergadełka", jakie przygotowałam dla Agi z bloga "Super dzieciaczki"

Poszewkę, do kompletu tej, którą Agnieszka u mnie wygrała,
oraz ...

żabkę, dla jej córeczki Patrycji.
Patrycja niedawno miała urodziny w klimacie "księżniczki - żaby", stąd pomysł na taki prezent. Mam nadzieję, że się podobał, bo odnośnie poszewki, to wiem, że tak.
 Dla synka Agi, powstał pokrowiec na telefon i bardzo się starałam, żeby był, jak najbardziej chłopięcy.
 Tutaj cała gromadka razem.
...
Na koniec chcę Wam wszystkim bardzo serdecznie podziękować, za trzymanie kciuków, bo pomogło.
Ściskam Was mocno.
J.