Witajcie.
Dziś będzie bardzo krótko. Pokażę Wam tylko komplecik, jaki przygotowałam dla maleńkiego chłopczyka.
Buciki i czapeczka są jeszcze sporo za duże, ale na jesieni powinny już pasować.
Maluszek jest śliczny, słodki i bardzo grzeczny. Moją córcia kołysała go w łóżeczku na biegunach i na pytania babci, czy chce takiego braciszka kiwała głową, że "tak".
Chyba tylko po to, by mieć możliwość kołysania go, bo potem kombinowała, jak wejść do łóżeczka i obudzić Maluszka.
Dobrze, że to nie dziecko decyduje o powiększaniu rodziny :)
Życzę Wam miłego dnia. Do następnego razu :)
