środa, 11 marca 2015

Ocieplacz na kubek

Witajcie.
Dni mijają bardzo szybko, dopiero było Boże Narodzenie, a tu już zbliża się Wielkanoc. Czasem nie wiem jaki jest dzień tygodnia, bo np. w sobotę, czy niedzielę pracuję, a w poniedziałek mam wolne. Poplątanie z pomieszaniem.
Mimo to, jakiś czas temu ponownie chwyciłam za szydełko i wydziergałam kolejny ocieplacz na kubek.
 Prosty, beżowy, bo przeznaczony dla faceta.
Podobno jest w użyciu.

 Zapinany na guziczek.
Mnie się podoba. Bardzo lubię robić takie szybkie, sprawiające mi przyjemność drobiazgi.
Uściski Kochani. Mam nadzieję, że moje zajęcia w realnym świecie pozwolą mi na to, abym częściej publikowała.
Buziaki :))

12 komentarzy:

  1. Fajnie by bylo, gdybys bywala tu czesciej :) Ocieplacz milutki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny ocieplacz w praktycznym kolorze.
    Widzę, że podobnie jak ja dość rzadko posty wystawiasz - zakładam, że też z braku czasu.
    Cieplutko pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny ocieplacz. Super, że chwytasz szydełko i tworzysz cudeńka, miło do Ciebie zaglądać.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Super ocieplacz:) tak to jest dzisiaj z pracą - albo siedzisz w domu, albo w ogóle w nim Cię nie ma:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny ocieplacz na kubek :-)
    A mnie czas znowu wlecze się niemiłosiernie...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. aż chciałoby się przytulić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za komentarz :))