Dobry wieczór Wam wszystkim.
Pewnie pamiętacie, że w moim rocznicowym Candy nagrody wygrały dwie świetne dziewczyny, Diana i Mika. Obydwie, jako nagrodę wybrały sobie poszewkę z african flower. Do Diany poleciała ona już jakiś czas temu, a do Miki mam nadzieję, że dotarła dziś.
W każdym razie chcę Wam je dzisiaj pokazać.
Poszewka w szarościach dostała się Mice. O takie kolory poprosiła i z prawdziwą przyjemnością spełniłam jej życzenie.
Diana lubi niebieskości, a w połączeniu z szarym dało to ciekawy efekt.
Tak poszewki prezentują się razem z tyłu oraz z przodu.
Przyznam się Wam, że poszewki, to jest coś, co lubię najbardziej dziergać. To łączenie kolorów sprawia mi niesamowitą przyjemność. Miałam trochę tremę, czy dziewczynom się spodobają, ponieważ Mika sama super szydełkuje, a Diana również wykazała ogromny talent w tej dziedzinie (kto do niej zagląda ten wie), ale swoim nieskromnym zdaniem sądzę, że chyba podołałam zadaniu.
Dobranoc Moi Drodzy :)
