wtorek, 18 marca 2014

Szydełkowy komin w kolorze fuksji

Szanowni Państwo, odwiedzający mojego skromnego bloga, w dniu dzisiejszym zaprezentuję Wam komin, którego wydzierganie zajęło mi sporą część czasu. Zamówiła go moja bratowa, więc inne robótki poszły w kąt, żeby jeszcze w tym roku chociaż raz zdążyła go założyć.
Z braku lepszej modelki, w komin został wystrojony misiek.
 Zjawił się jednak mój tata i zaryzykowałam pozowanie (wiem, misiek jest w tym zdecydowanie lepszy)

Komin jest gruby "mięsisty" i po prostu ciepły.
Można go owinąć dwukrotnie wokół szyji.
Wykonałam go z włóczki Angora Ram, jak widać na zdjęciach wzorem muszelkowym. Zużyłam na niego prawie 3 motki włóczki (100g/500m).
Mam nadzieję, że właścicielce się spodoba i będzie pasował.
To tyle na dziś. Teraz z czystym sumieniem mogę się zabrać za inne zaległe prace, a jest tego sporo. 
Do "zobaczenia" przy następnym poście i przypominam o moim trwającym CANDY :)

29 komentarzy:

  1. Piękny i na misiu i na Tobie :))))

    OdpowiedzUsuń
  2. prześliczny i w modnym kolorku tego sezonu

    OdpowiedzUsuń
  3. komin fajny, modelka fajna laska, kolor rzeczywiście fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalnie się zaczerwieniłam od tych komplementów. Dzięki Aga :)

      Usuń
  4. Wspaniały komin :-) Rewelacyjny kolor i wzór.
    Dużo bardziej Ty mi się podobasz jako modelka :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ale Misiek przynajmniej nie narzekał, że mu kolor nie pasuje :)

      Usuń
  5. Wspaniały komin! Piękny kolor i świetny wzór, dla mnie ideał! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczny komin:)) Wspaniały kolor:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesteś skromna , ale drugi model jest super jak i to co prezentuje pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problem w tym, że nie jestem skromna, dlatego nie przejmuję się brakiem makijażu, a Misiek pozował lepiej, bo się nie wiercił i nie marudził :)

      Usuń
  8. Świetny wzór, od razu widać, że nie masówka. Szczególnie podoba mi wykończenie i modelka:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na pewno się spodoba:) Lubię takie rzeczy i jak uporam się z tym co sobie zaplanowałam poproszę o schemat. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy, przy dziennym świetle zrobię zdjęcia i Ci podeślę, z tym że ja w końcu i tak sama na koniec eksperymentowałam :)

      Usuń
  10. Śliczny komin w cudnym kolorze, wzór muszelkowy też bardzo lubię.
    Cieplutko pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  11. Beautiful!!
    Have a nice evening.:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny komin ,bratowa pewnie szczęśliwa że stanie się posiadaczką takowego cuda ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już go dostała, czy jest szczęśliwa to będę wiedzieć, gdy zobaczę, że go nosi :)

      Usuń
  13. Świetny komin! Bardzo podoba mi się kolorystyka jak i faktura wzoru ;-)) Pięknie się prezentujesz jako modelka ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za komplementy, moja próżność jest dziś niesamowicie zaspokojona, chyba ktoś mnie będzie musiał sprowadzić na ziemię :)

      Usuń
  14. Komin faktycznie wygląda na ciepły. Mi niestety nie udało się w tym roku wydziergać czegoś tak dużego i ciepłego dla siebie, chociaż bardzo się starałam. Kolor super. Gratuluję Tobie i bratowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi hi, ja dla siebie też nie zrobiłam, ale może chociaż jeszcze bratowa zdąży skorzystać :)

      Usuń
  15. Ale piękny! Wspaniale wyszedł.

    OdpowiedzUsuń
  16. Komin jest super

    OdpowiedzUsuń
  17. Piekny kolor i wzor. Ale sporo na niego poszlo...

    OdpowiedzUsuń
  18. Komin na Miśku wygląda o.k., ale na Tobie - super! :))) Bratowa na pewno będzie zadowolona :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajny komin :) Na pewno sią spodoba bratowej -pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. pięknie wygląda ten wzór w kominie i kolorze (zadziwiające jak różne kolory może pokazać aparat fotograficzny, no nie?)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za komentarz :))