niedziela, 20 października 2013

Żeby ciepło było w łapki - mitenki

Witajcie moi Drodzy. 
Dzisiaj ciąg dalszy mojego jesiennego kompletu.
Na zimowe rękawiczki jest jeszcze za ciepło dlatego postanowiłam wydziergać sobie małe czerwone ocieplacze na dłonie, które idealnie sprawdzą mi się na spacerze z dzieckiem.
 Sposób wykonania (bardzo prosty jak się okazało) znalazłam tu.
 Żeby nie tylko kolorem nawiązywały do czapki, ozdobiłam je szarym serduszkiem. Jak wykonać serduszko można zobaczyć na tym blogu.
 Pod koniec dziergania wykorzystałam wzór z czapki (mam nadzieję, że to widać), ale wykończenie było słupkami i półsłupkami.
To tyle na dziś, pora, abym zabrała się za dzierganie gwiazdek i aniołków na choinkę, ponieważ w tym roku marzy mi się piękna, ozdobiona szydełkowymi zabawkami, choinka.
Życzę Wam miłej niedzieli i do następnego wpisu :).
P.s. Witam nowych obserwatorów i dziękuję Wszystkim za pozostawione komentarze :))

20 komentarzy:

  1. Mam takie ocieplacze wykonane przez mamę :) w komplecie z kominem i opaską, :) Świetna rzecz, bardzo przydatna, ale zarazem urocza :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja dziś dla siebie mitenki wydziergam,żeby komplet z czapą był:-) a Twoje bardzo ładne:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że Ci się podobają. Z niecierpliwością będę czekać, aby zobaczyć Twoje :)

      Usuń
  3. Troszkę po buszowałam po twym blogu
    Dobrze że chcesz rozwiać swoja pasie ,i jeśli pozwolisz to wpraszam się w grono obserwatorów by móc częściej cię odwiedzać i podziwiać to co tworzysz
    ocieplacze na łapki urocze
    Pozdrawiam i zapraszam w odwiedziny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że chcesz do mnie zaglądać, tym bardziej, że widziałam jakie cuda tworzysz. Ja przy Tobie to jestem jeszcze pełzak.

      Usuń
  4. Świetne te mitenki i faktycznie na tę porę roku idealne :))) Dobrze, że dodałaś serduszko od razu cieplejsze się zrobiły :))) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne mitenki :) na pewno będzie Ci w nich cieplutko na spacerku z córeczką :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajny komplet. przypomniałaś mi, że ja też kiedyś wydziergałam mitenki - to było na początku moich zmagań z szydełkiem - robiłam je zupełnie z głowy. nosiłam zaledwie kilka razy - jakoś się w sumie nie mogę przekonać do mitenek, bo marzną mi zawsze całe dłonie - w ogóle zmarzluch ze mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie wcześniej nie nosiłam, ale widziałam, jak ślicznie wyglądają na blogach innych dziewczyn i zapragnęłam mieć własne :)

      Usuń
  7. Bardzo fajnie wyszły ci te mitenki. Mam i często używam w chłodne dni do jazdy na rowerze, w pełnych rękawicach trudniej,,biegi,, zmieniać hahaha.
    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładne i energetyczne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny komplet na jesienne dni

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne mitenki!!!
    Cieplutko pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  11. fajniutkie i do czapy w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję Wam bardzo, za miłe komentarze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Idealny komplet z czapką :)) Też właśnie zaczęłam produkcję gwiazdek :) Anioł czeka, na razie w mojej głowie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. P.S. Wypróbuj ścieg ściągaczowy na szydełku, naprawdę daje świetne efekty :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za komentarz :))