sobota, 3 maja 2014

Chwila wolności i sowa dla Patrycji

Dzisiaj zeszłam z czwartej nocki i mam wolne, ale żebym nie miała za dobrze, to idę do pracy jutro rano. Moja praca nie jest specjalnie ciężka bo nie pracuję fizycznie, ale wymaga skupienia i dobrej organizacji. Sama chciałam, więc nie narzekam. Mam nadzieję, że będzie warto i nie mam tu na myśli zarobków, tylko nabytego doświadczenia, bo przecież nie pracujemy dla pieniędzy, tylko po to by się rozwijać (ha ha ha). Tak przynajmniej twierdzi większość w listach motywacyjnych.
Już dosyć dawno wyszydełkowałam małą, różową sówkę.
 Inspiracją dla mnie były zdjęcia sów, jakie znalazłam na blogu Agnieszki, Super dzieciaczki.

 Te sówki były cudne. 
Agnieszka, tak mimo chodem zapytała, czy dała bym radę zrobić taką, tylko z "włochatym" brzuszkiem.
Poskrobałam się w glowę, pomachalam szydelkiem i oto jest.

 Sowa trafiła do wielkiej fanki, takich stworzeń, czyli do Patrycji.
Ponieważ zdjęcia robię "takie sobie", dlatego pozwoliłam sobie dwa "pożyczyć" od Agnieszki.
Bardzo się cieszę, że w dobie gier komputerowych oraz innych Monster Hihg, są dzieci, które lubią takie zabawki.
Dziękuję, że jesteście i, że pomimo mojego sporadycznego odwiedzania Waszych blogów, to nie zapomnieliście o mnie. Wszystkie staram się odwiedzać, ale nie zawszę zdążę napisać komentarz. 
Życzę Wam "resztek" milego, długiego wekendu (u mnie leje) i do następnego razu :))

22 komentarze:

  1. Twoja sówka wyszła dużo fajniej niż te z inspiracji. Jest cudna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudeńko sówka. Słodziak, cukieras, śliczna!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoja sówka jest przepiękna, taka słodziutka :) dużo ładniejsza od tych z inspiracyjnych fotek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczne sówki, świetnie Ci wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sowa piekna.....Moze wezme sie wreszcie za szydelko......U mnie narazie tylko uszyte sowy.
    Pozdrawiam
    Gabi

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas tez leje :( Sowka milusia i ladne kolorki ma :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak dotąd nie uległam modzie na sówki, ale Twoje wytwory bardzo mi się spodobały :)))
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  8. WOW!!!! Ale bombowe! Świetne sowy!

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczności sówka :) - przygląda się wszystkiemu ze zdziwieniem :) i niedowierzaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne te sówki, Twoja też bardzo mi się podoba.
    Gorąco pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  11. Sowa śliczna :) Życzę Ci aby w pracy wszystko się ułożyło :) Oczywiście, że nie pracujemy dla pieniędzy ha ha dobre :) tylko tak przy okazji nam je dają ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Jako znawczyni :)powiem, że jest śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  13. pamiętam swój powrót do pracy po taaaakim długim urlopie (macierzyńskim i wychowawczym) - ciężko było bardzo - zwłaszcza początki były trudne, bo trzeba było wszystko logistycznie obmyśleć i lepiej się zorganizować, by na wszystko czasu starczyło i starcza :)

    śliczna sowa - kolorowa :)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo sympatyczna ta sówka :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za komentarz :))